– Czego chcesz?! – wrzasnęła na niego zajadle Ayana. – Chcesz mnie znowu zabić?! – Wciąż pamiętała tamtą noc, kiedy Dageus z zimną krwią odebrał jej życie.
Sposób, w jaki na nią patrzył, jakby stracił duszę i zamienił się w kogoś, kogo nie znała.
– Zrobię to, jeśli będę musiał – odparł Dageus, a jego wyraz twarzy pokazywał, że mówi poważnie. Nie chciał, by go źle zrozumiano.
Ayana była lekko zasko






