To nie był pierwszy raz, kiedy Yara leciała na smoku, bo robiła to już kilka razy w przeszłości, głównie dlatego, że nie miała za bardzo nic do roboty. Odkąd wrócili do królestwa na kontynencie, Dageus był zajęty spotkaniami z przywódcami, przygotowując się do wojny.
I jakoś tak naturalnie jej to przyszło, kiedy spróbowała po raz pierwszy, i spodobało jej się. Lubiła czuć zimny wiatr na twarzy i






