To była Yara!
Anna była absolutnie pewna tego, co widzi, kim jest kobieta w ramionach mężczyzny, niesiona w stronę Alexandra.
Rozpoznała ją natychmiast, gdy światło księżyca oświetliło kolor jej włosów. Jej rude włosy były przecież tak wyjątkowe.
Ale pytanie brzmiało: co ona tu robi? Jak to możliwe, że tu jest?
Z tego, co widziała Anna, Yara była najwyraźniej nieprzytomna i nieświadoma otoczenia.






