– Gdzie jest moja córka?! – Yara kipiała wściekłością, zatrzymana przez tę niewidzialną ścianę.
Była zmęczona, głodna i w ogóle nie miała ochoty na rozmowy, ale świadomość, że jej córka zaginęła, wyprowadziła ją z równowagi.
– Twoja córka jest z moim synem – odparł leniwie mroczny mag. Wydawał się rozbawiony tym, jak igrał z umysłem Yary. – Czyż to nie wspaniałe? Teraz jesteśmy rodziną.
– Rodzina,






