– Królowo Yaro – powiedział z zaskoczeniem jeden ze strażników, gdy twarz Yary stała się widoczna w świetle.
Wszyscy ją znali, bo często spacerowała po pałacu, gdy mieszkała w zachodniej wieży, i zawsze była wobec nich taka skromna. No i oczywiście, dlatego że powinni znać swoją królową, prawda?
Z drugiej strony, Yara cieszyła się, że została rozpoznana. W końcu nie tak dawno została ich królową






