W swoim namiocie Yara poczuła się nieco lepiej po odłożeniu dziecka i próbie odpoczynku, ale nie spała tak długo, jak planowała. Wiele rzeczy ją dręczyło, więc zamiast odpoczywać, wyszła na zewnątrz, gdzie przywitało ją czterech strażników.
"Czy ktoś dał znać królowi, że tu jestem?" - zapytała Yara. Chciała się upewnić, że Dageus wie o sytuacji i o jej powrocie.
"Tak, wysłaliśmy już kogoś, żeby






