Aleksander kipiał wściekłością, nie mogąc nigdzie znaleźć dziecka. Jak mogło dojść do takiej głupoty?!
Wszystko przemyślał, a teraz wszystkie jego plany pójdą na marne, jeśli nie będzie miał ze sobą dziecka. Jakże to głupie?!
Dziecko, Yara i Xavier byli trzema kluczowymi pionkami w jego planie, a stracił aż dwa! Nie mógł w to uwierzyć! Jego plan legł w gruzach, ot tak!
"GDZIE JEST DZIECKO?!" Aleks






