— Co się stało, Luno Lyro? — zapytał z troską. Wstał i ostrożnie usiadł obok niej, by przyjrzeć się jej z bliska i zobaczył łzy między jej palcami. To sprawiło, że poczuł się nieswojo i nie wiedział, co robić.
Biedny młody strażnik nigdy wcześniej nie miał do czynienia z płaczącą dziewczyną, a co dopiero z Luną tej ziemi.
— Proszę, pomóż mi… — powiedziała Lyra, jej głos drżał, a ona pociągała no






