Sol była oszołomiona, słysząc, co powiedział Alarick, nie wiedziała, jak właściwie odpowiedzieć na tę prośbę…
„Chcę cię naznaczyć…” wyszeptał cicho do jej ucha i pocałował ją w policzek. „Chcę cię napiętnować…” prowadził ustami po jej szczęce i szyi, zatrzymując się, by delikatnie ugryźć w miejscu, w którym miał zostawić swój znak.
Na moment ogarnęła ich cisza, pozwalając usłyszeć jedynie szum wia






