– Oni mnie nie mogą zabić – powiedziała gwałtownie Lyra, zaciskając usta, gdy wypowiadała te słowa. Nachyliła się nawet do Sola i wyszeptała: – Jestem luną, mój syn będzie następnym Alfą. Mój syn jest ostatnim z rodu Alfa, dlaczego myślisz, że chcą mnie zabić? Jestem królową, potrzebują mnie.
W tej chwili, niezależnie od tego, co mówiła Lyra, brzmiała bardzo nierozsądnie, a Sol nie wiedziała, od






