– Teraz mam własną partnerkę – powiedział Dageus, widząc na twarzy Ayany wyraz szoku, którego nie zdołała ukryć na czas, choć już po kilku sekundach odzyskała opanowanie.
Nie było zaskoczeniem, że Ayana o tym nie wiedziała, ponieważ przez cały ten czas nikt jej o tym nie poinformował, gdyż jej kontakty z innymi ludźmi były bardzo ograniczone. Dageusowi było jej żal, że nie znała tych wieści, ale






