– Król ostatnio taki jest, od tygodnia albo dwóch… – próbował sobie przypomnieć. – Od jakiegoś czasu nie wygląda jak on sam, a mroczny mag przejął kontrolę nad każdą decyzją – powiedział.
Słysząc to, Anna spoglądała to na Ariela, to na strażnika, nie mogąc pojąć, co się dzieje. Czy strażnik właśnie porzucił swoją lojalność wobec nowego króla i przekazał ją w ręce Ariela?
Nie powinien lekkomyślni






