Yara wyczuła, że ktoś jeszcze wszedł do tego pomieszczenia i doszła do wniosku, że to ktoś inny niż starsza kobieta, która ją pilnowała.
Yara odzyskała świadomość sekundę po tym, jak Aleksander wyszedł z chaty, rozmawiając z kimś. Głowa wciąż jej wirowała i nie mogła zrozumieć, o czym mówili, wiedziała tylko, że to Aleksander, ponieważ rzuciła szybkie spojrzenie, zanim ci ludzie zdążyli wyjść.
Z






