– Nawet pospólstwo o tym wie i nie ma ani jednej skargi ze strony dworu. Co właściwie próbujesz zasugerować? Lepiej idź dokuczać komuś innemu – powiedział Za, jego słowa były przepełnione pogardą wobec Ariela. – Jestem bardzo zajęty, idź pobaw się z kimś innym. Odwrócił się i machnął ręką.
Tymczasem Ariel stał w miejscu, a całe jego ciało drżało z gniewu, a kiedy nie mógł już tego powstrzymać, na






