To była pierwsza wizyta Dageusa u Ayany od jego ostatniej wizyty kilka dni wcześniej. Nie wyglądała lepiej, można śmiało powiedzieć, że jej nastrój wręcz się pogorszył.
– Czego ode mnie chcesz? – Ayana przyjęła defensywną postawę, patrząc na Claire z pogardą. Widziała rudowłosą wiedźmę już kilka razy wcześniej, ale nie trzeba było dodawać, że nie przepadała za jej towarzystwem; wyglądała wściekle






