Kiedy jednak słońce pojawiło się na horyzoncie i noc ostatecznie ustąpiła, ujrzeli kobietę, rudowłosą kobietę, stojącą na środku mostu łączącego jeden klif z drugim.
Camilla gwałtownie wciągnęła powietrze, spoglądając w dół, na dno klifu, ponieważ nie mogła dostrzec jego końca. Była pewna, że gdyby spadła z tej wysokości, nie miałaby żadnej nadziei na ratunek.
"Co?" syknęła Camilla na brata, gdy






