Stephanie nie miała absolutnie o czym rozmawiać z Olivią. Równie dobrze mogła od razu przejść do sedna.
Ale skoro Chris przyszedł do niej osobiście, nie miała wątpliwości, że Olivia nadal źle się zachowuje, nawet z trzema rodzajami raka.
"Chyba Bóg jeszcze jej nie doświadczył wystarczająco," pomyślała.
Skoro Olivia chciała wywołać kłopoty, w porządku. Stephanie pójdzie na to.
"Zaczekaj; muszę najp






