Sofia zaśmiała się lodowato, chowając broń, akurat gdy ochrona i ochroniarze wpadli do pokoju. Rzuciła Danowi ostatnie spojrzenie. "Uważaj się za szczęściarza. Pozwolę ci zachować to twoje żałosne życie – na razie."
Sofia nie powiedziała ani słowa więcej. Wyskoczyła przez okno. Kiedy ochrona i ochroniarze wpadli do środka, zobaczyli dużą, wypaloną dziurę w szpitalnym łóżku.
Samuel pospieszył do Da






