Stojąc u wejścia do rezydencji Giovannich, Lorenzo mocno ściskał telefon, aż na jego dłoni uwidoczniły się żyły. Dźwięk rozłączonego połączenia doprowadzał go do furii, więc z ponurym wyrazem twarzy wszedł do środka.
Sebastian, przytłoczony nieustannym narzekaniem Stefanii, w końcu zadzwonił do Elliota i kazał mu jak najszybciej dowiedzieć się, gdzie jest Sofia.
Lorenzo wszedł w samą porę, by usły






