Perspektywa Rain.
Kiedy Zion otworzył dwuskrzydłowe drzwi do Sali Bankietowej, byłam, delikatnie mówiąc, zszokowana. Wszyscy rozmawiali, spekulując, o co chodzi z tym zgromadzeniem, a potem nastała kompletna cisza, po której nastąpiły westchnienia, gdy wzrok wszystkich spotkał się z Zionem i ze mną, gdy drzwi się otworzyły.
Kładę rękę na brzuchu, gdy Zion prowadzi nas do zatłoczonego pomieszc






