Punkt widzenia Ziona.
Obudziwszy się dziś rano, poczułem w powietrzu coś innego, jakby miało się wkrótce coś wydarzyć, ale nie byłem pewien, co to będzie. Zapytałem o to Rykera, ale on też nie był pewien.
Orian połączył się ze mną, żeby dać mi znać, że wszystko jest gotowe i że wszyscy zaczną się zjawiać za około godzinę, ale że musi się ze mną zobaczyć w moim gabinecie w ważnej sprawie. Powiedzia






