Wkrótce czterominutowy utwór dobiegał końca. Wstałam i odeszłam, zanim skończył grać. Letni wiatr owiewał moje ubranie, a wraz z nim rozwiał wspomnienia mojej młodości i dziewięcioletniej, łamiącej serce miłości.
Kiedy dotarłam do domu, było bardzo późno. Leżąc wyczerpana na łóżku, zobaczyłam wiadomość, którą mój asystent przysłał wcześniej. "Pani Prezes, z powodu pomówień akcje firmy spadły o pię






