Gdy Andrew wypowiedział te słowa, zauważyłam, że oczy Eleanor zaszkliły się łzami, jakby doznała straszliwej krzywdy i nie sposób było jej pocieszyć. Nagle mocno zacisnęła usta, jakby podjęła ostateczną decyzję.
Nie odważyłam się o nic więcej pytać, ale on wciąż trajkotał: "Caroline, musimy spłacić to, co jesteśmy winni Quincy."
Zapytałam z chłodnym opanowaniem: "A co z twoim długiem wobec Eleanor






