Z niepokojem zapytałam lekarza: „Jak długo to jeszcze potrwa?”.
„Najwyżej pół miesiąca”.
Kiedy Clifford usłyszał słowa lekarza, zdrętwiał. Nie śmiał nawet wejść do jej sali szpitalnej. Kiedy weszłam, by ją odwiedzić, zobaczyłam, jak Elaine wpatruje się tępo za okno.
„Clifford jest przed wejściem” – przypomniałam jej.
„Mhm, po prostu niech sobie idzie”.
Usiadłam obok niej i powiedziała: „On chce, ż






