Zamarłam. "Dlaczego Yara wpadła do morza?"
W pośpiechu odszukałam Nathana. Był zajęty porozumiewaniem się z ekipą ratunkową i chciał udać się z nimi na morze. Kiedy mnie zobaczył, powiedział cichym głosem: "Mam nadzieję, że małej Yarze nic się nie stanie..."
Chociaż jego głos był cichy, nie zdradzał żadnego strachu. Szybko go powstrzymałam.
"Będzie bezpieczna" – zapewniłam.
Związek pomiędzy mną, D






