Henry niechętnie odnosił się do pomysłu zostania moim sprzymierzeńcem i taktownie mi odmówił.
"Carol, ponad pół roku temu Dixon i ja omówiliśmy i zrealizowaliśmy ten plan, ale to sprawiło, że go znienawidziłaś. To była moja wina i było mi wobec niego przykro! Nie chcę być jego wrogiem. Jeśli jednak naprawdę chcesz i potrzebujesz mojej pomocy, przemyśl to dokładnie i skontaktuj się ze mną ponownie.






