Wszyscy byli sługami rodziny Hullów, więc musieli słuchać ich rozkazów. Po telefonie od panny Hull byli zbyt przerażeni, by cokolwiek zrobić.
Wiedziałam, że błaganie ich będzie bezcelowe. Szybko wyciągnęłam telefon i zadzwoniłam do Chucka. Sprawa została wkrótce załatwiona.
Panna Hull naprawdę patrzyła na mnie z góry. Myślała, że będąc sama w obcym kraju, będę bezradna. Jednakże przez ten drobny i






