– Tak, zrobił to dla nas.
Summer wzięła pudełko z ciastem z moich rąk i otworzyła je na stole w jadalni.
– Wyszedł, bo miałam przyjść? – zgadywałam.
Summer uśmiechnęła się w odpowiedzi:
– Tak. Bał się, że będzie niezręcznie.
– Czy w takim razie przerwałam wam wspólny czas?
Martwiłam się, że im przeszkodziłam. Summer ukroiła kawałek ciasta i podała mi go.
– Przy naszych relacjach, czy to w ogóle ma






