„To było samobójstwo”.
Ciężkie słowa Joshuy wielokrotnie rozbrzmiewały w moim umyśle, a w głowie szumiało mi od ech. Nagle przypomniałam sobie wiadomość, którą Zachary otrzymał wcześniej. Nigdy bym nie pomyślała, że ta groźba była poważna. Nie spodziewałam się również, że będzie w niej tyle determinacji. Kiedy dotarła do niej wiadomość o naszych zaręczynach, postanowiła po cichu odebrać sobie życi






