Mógł ich rozróżnić, ponieważ ich zachowanie drastycznie się różniło. Lance był delikatny i ciepły, podczas gdy Dixon był bezwzględny.
Loraine i Lance szli wzdłuż rzeki, zbliżając się do niego, a on czuł, że Loraine była nieco inna niż zazwyczaj.
Wydawało się, jakby się bała i coś ukrywała.
Jayden zagryzł wargę, słysząc, jak Loraine z niepokojem woła cicho: „Bracie, przepraszam, że nie powiedziałaś






