„Strażnik Pola”.
Książka wyglądała na dość starą.
Wzięłam ją, otworzyłam na pierwszej stronie i dostrzegłam na niej płynny podpis Zachary'ego. Poniżej widniała data.
Początek XX wieku.
To była książka, która należała do niego, gdy był nastolatkiem.
Pomiędzy jej kartkami wsunięto nawet zakładkę. Nie otworzyłam książki na tej stronie. Zamiast tego rzuciłam ją Leo: „Zatrzymaj to”.
Nie miałam pojęcia,






