Joshua był pochłonięty swoimi wpisami w internecie. Przysłał mi wiadomość z emotikonem róży.
[Joshua: Bel, skończyły mi się pomysły. O czym mam napisać jutro? Tylu czytelnikom podobają się moje posty. Nie mogę tak po prostu przestać ich publikować!]
W ogóle nie zdawał sobie sprawy ze swojego błędu. Prosił mnie nawet o inspirację.
Dobrze się zastanowiłam, zanim mu odpisałam.
[Caroline: Pozwól mi o






