To był pierwszy raz, kiedy Yara powiedziała mi, że się czegoś boi. Dopiero co dostała akt małżeństwa… Czyżby to był lęk przed małżeństwem?!
Przyjęłam jej zaproszenie i powiedziałam: – W takim razie skontaktuj się z Summer.
– Dobrze, do zobaczenia później – odpowiedziała Yara, rozłączyła się, a następnie wysłała mi adres.
To było w największej dzielnicy czerwonych latarni w mieście Wu.
Nie piła alk






