Minęło pół godziny…
Minęła godzina…
„Czy Camilla mogła zasnąć w wannie? Dlaczego jeszcze nie wyszła, mimo że minęło tyle czasu?”
Z tą myślą Evan podniósł rękę i zapukał do drzwi.
Prawie natychmiast z pokoju rozległ się jasny głos Camilli: „Czy to Joshua?”
Evan nigdy nie był zadowolony z tego, że Camilla tak bardzo polega na Joshui. Słysząc, jak pyta, czy to Joshua, od razu się odezwał: „Camillo, t






