Camilla delikatnie pociągnęła Joshuę za rękaw. – Joshua, nie milcz tak po prostu. Już przyznałam się do błędu…
Joshua odparł: – Nie popełniłaś żadnego błędu.
– Co?
Camilla była zdezorientowana. Jak to możliwe? Przecież sama specjalnie doprowadziła do tego, że znalazła się na komisariacie.
Joshua spokojnie wyjaśnił: – Nakłoniłaś Wandę do kupna nowej sukienki i pomogłaś jej zmienić styl. Zaprowadził






