Wanda przez chwilę milczała, zanim się przyznała. "Tak, zrobiłam."
Choć spodziewała się, że Celeste wybuchnie na nią za wtrącanie się, Celeste zamiast tego wyrażała frustrację w gniewnym tonie. "Wando Lewis – mój braciszek bardzo się co do ciebie pomylił!"
Twarz Wandy stężała. "O czym ty mówisz?"
"To pytanie do ciebie samej!" Celeste zaśmiała się chłodno. "Teraz się cieszę, że moja rodzina cię






