– Dlaczego płaczesz, mamusiu? – Andy niespokojnie krążył wokół Wandy.
Widząc, że Andy jeszcze nie śpi, Wanda szybko otarła łzy i powiedziała: – Nic mi nie jest…
– Płaczesz, mamusiu – jak ci może nic nie być? – Andy zmarszczył brwi zamyślony i nagle zapytał: – Czy pan Young był niemiły?
Wanda potrząsnęła zmęczona głową i usiadła na sofie.
Widząc to, Andy szybko wziął kilka chusteczek ze stolika






