Obok samochodu Stephena, osiłek przesłuchiwany przez policję zobaczył zbliżającego się Stephena i powitał go: "Witamy z powrotem, szefie."
"Co się dzieje?" zapytał chłodno Stephen.
"Panowie oficerowie twierdzą, że parkuję nielegalnie," odparł osiłek, "i zapytali, czy jestem właścicielem."
Stephen obrócił się do policjantów i powiedział: "Ja jestem właścicielem samochodu."
Policjanci spojrzeli na n






