Wyraz twarzy Joshuy lekko zesztywniał, a potem nie mógł się powstrzymać, by zapytać: "Co powiedziałaś?"
Wanda uniosła długie rzęsy i powiedziała do niego poważnie: "Możemy do siebie wrócić?"
Joshua usłyszał to wyraźnie tym razem.
Uśmiechnął się szybko i powiedział: "Uratowałem Andy'ego, więc ty..."
"Nie!" Wanda przerwała z niepokojem: "To nie z powodu nikogo, to tylko z powodu ciebie."
Pomyślał: "






