Wanda nie była w nastroju do zabawy. Krzyknęła żałośnie: "Jeśli umrzesz, co ja mam zrobić!"
"Och, Wanda, czyżbyś zamierzała wyznać miłość Joshui?" pomyślał burmistrz Zieger.
Burmistrz Zieger nie mógł się powstrzymać i zaczął uważnie słuchać.
"Jeśli umrę, będziesz żyła w spokoju, prawda?" powiedział Joshua w irytującym tonie, ale jego spojrzenie zdradzało, że nie myśli tak, jak mówi.
Pomyślał: "Hm,






