Patrząc na żółty płyn w butelce i na to, co Austin właśnie powiedział, Wanda zastanawiała się: "Czy to... siusiu?"
Tyron potarł czoło.
"Chcesz powąchać?" Austin celowo podał Wandzie butelkę, czekając, aż pokaże wyraz obrzydzenia. Pomyślał: "Lepiej, żeby krzyknęła i uciekła. To byłoby zabawne!"
Marszcząc brwi, Wanda zapytała: "Nie czujecie się zmęczeni? Mogę poprosić Joshuę, żeby znalazł kogoś n






