Była wpół do ósmej.
Po podaniu dań Andy zszedł na dół w udawany sposób. Potrząsał ręką przed Wandą, jakby bolały go ręce od nauki. Nie miał pojęcia, że Joshua wyznał żonie cały swój plan dnia, by jej przypodobać się.
Wanda, unosząc brwi, zapytała: – Jesteś zmęczony?
Nie zauważając, że pokojówki puszczają do niego oczko, Andy zaczął kokietować Wandę. – Tak, mamusiu. Uczyłem się bardzo, bardzo dł






