Jednocześnie, w innym apartamencie prezydenckim, Wanda i jej przyjaciółki grały w karty w "Landlorda" i świetnie się bawiły.
"Wanda, twój mąż się nie pogniewa, że przyszłaś tu z nami spać dzisiaj?"
Wanda, rozdając karty, powiedziała stanowczo: "Nie, już z nim o tym rozmawiałam."
"Ale to takie dziwne, dlaczego przyjechaliście do tego kurortu osobno?"
Wanda zawahała się, słysząc to pytanie, a potem






