Wynona siedziała na ziemi oszołomiona, ale jej upokarzające doświadczenie jeszcze się nie skończyło. Czarny ogier stanął dęba, wściekły, wyglądając, jakby chciał ją stratować!
Na szczęście pracownicy stajni, którzy stacjonowali obok toru, rzucili się jej na pomoc i zdołali w porę opanować rozwścieczonego ogiera.
W tym samym czasie Wanda była zupełnie nieświadoma sytuacji Wynony. To był pierwszy






