Zaczął uczyć ją, jak zawiązywać mu krawat. "Przytrzymaj to tutaj, owiń to wokół... Tak, dokładnie tak."
W końcu Wanda podniosła wzrok i triumfalnie oświadczyła: "Gotowe!" Wyglądała jak dziecko, które właśnie z całych sił starało się zdać egzamin i teraz niecierpliwie czeka na nagrodę.
Joshua nagle schylił się, by pocałować ją w usta.
Wanda nie odważyła się go odepchnąć, ze strachu, że zrobi mu krz






