Joshua uniósł brew. - Co, nie zrozumiałaś?
Przez ostatnich kilka dni sekretarka przyzwyczaiła się do tego, że Joshua miesza w firmie. To, że nagle wyskakuje z tak delikatną prośbą…
- Planuje pan pójść na film z małżonką?
- A z kim innym? Z twoją? - odparł Joshua nonszalancko.
- Bardzo śmieszne, proszę pana. - Sekretarka skrzywiła się. - Jakie filmy lubi pani Lee? Te artystyczne? - Przypomniał sobi






