Joshua ścisnął jej podbródek i zapytał nieokreślonym tonem: "Dlaczego musisz go tak dobrze traktować?"
Wanda odpowiedziała szczerze: "Bo pamiętam, jak ostatnim razem udawałam chorobę, specjalnie pojechał po okłady z lodem i lekarstwa na gorączkę. Więc nie sądzę, żeby miał złą naturę."
Joshua był tym trochę zaskoczony, ale mimo to powiedział: "Ale on jest kłamcą. I trudno go okiełznać."
Wanda we






