Po czternastogodzinnym locie samolot w końcu wylądował w Librze.
Różnica czasu między Librą a ich krajem nie była zbyt duża. Było późno w nocy, kiedy Wanda i jej towarzystwo w końcu wysiedli z samolotu.
Na szczęście na lotnisku czekał na nich samochód, co oszczędziło im kłopotów ze znalezieniem taksówki, która zawiozłaby ich do hotelu.
Wanda i Freya nie zapomniały włączyć telefonów po wejściu d






