Gdy tylko gra się rozpoczęła, Jayden wystrzelił z klasy z lizakiem. Dziewczynka zakryła oczy pulchnymi rączkami i zaczęła odliczać wstecz: "30, 29, 28…"
Jayden poczuł się zdezorientowany, gdy tylko wyszedł z klasy. Niezbyt dobrze znał to miejsce. Przypomniawszy sobie wczorajszy dzień, od razu pobiegł do pokoju, w którym spał poprzedniej nocy.
"Ukryję go pod poduszką Wandy!" powiedział, wsuwając






