Byłem wykończony. Odkąd spałem w łóżku Bailey, trzymając ją w ramionach, miałem problemy ze snem. Tak, moje nocne wizje zdarzały się rzadko, co było błogosławieństwem. Zawsze będę tęsknił za moją Islą i ona zawsze będzie pielęgnować wszystko, co nas łączyło, ale znalazłem sposób, by pomóc jej odejść. Pozwolić mojemu aniołowi w końcu spocząć w pokoju. Zasłużyła na to. Nie miałem okazji udowodnić, ż






